23 listopada, 2020

Włókniarz Częstochowa gromi rywali w Ekstralidze żużla!

Włókniarz Częstochowa gromi rywali

Lepszego startu w nowym sezonie Ekstraligi fani Włókniarza nie mogli sobie wymarzyć. Częstochowianie wysoko i pewnie wygrali dwa pierwsze mecze i już plasują się w czubie tabeli Ekstraligi.

Opóźniony przez pandemię koronawirusa start nowego sezonu Ekstraligi sprawił, że warunki w których przygotowywali się żużlowcy mocno odbiegały od lat ubiegłych. Inauguracja była sporą niewiadomą, ale chyba fanom CKM Włókniarza kamień spadł z serca i z optymizmem mogą patrzeć na dalszą część sezonu 2020.

Szybkie podpisy i mocna kadra Włókniarza

Gdy w marcu okazało się, że nowy sezon Ekstraligi nie wystartuje zgodnie z planem, działacze klubów żużlowych musieli wykazać się zimną krwią i cierpliwością. Najpierw opracowali plan powrotu rozgrywek i ścigania, a potem zaczęli wprowadzanie nowych zasad w życie. W maju trzeba było podpisać nowe umowy z żużlowcami i władze Włókniarza Częstochowa byli pod tym względem najszybsi i najkonkretniejsi w całej Ekstralidze. CKM szybko porozumiał się z zagranicznymi i polskimi żużlowcami zamykając kadrę i mogąc skupić się na lidze. Jak się okazało błyskawiczne ruchy transferowe się opłaciły, czego jesteśmy właśnie świadkami na torach Ekstraligi.

Obcokrajowcy pokazali moc w Ekstralidze

Już przed sezonem kadra i szanse Włókniarza stały wysoko, ale pierwsze mecze Ekstraligi tylko to potwierdziły. Żużlowcy z Częstochowy dali popis w dwóch pierwszych kolejkach. Najpierw CKM Włókniarz u siebie z kwitkiem odprawił GKM Grudziądz wygrywając 53:37. Jeszcze bardziej imponujące zwycięstwo odnieśli w meczu wyjazdowym. Włókniarz pokonał Falubaz Zielona Góra 59:31. Była to najwyższa porażka gospodarzy u siebie od 1990 roku! W obu meczach na wyróżnienie zasłużyło zagraniczne trio żużlowców. Chodzi o Leona Madsena, Frederika Lindgrena oraz Jasona Doyle’a. Wszyscy trzej w obu meczach zdobywali dwucyfrową liczbę punktów, wręcz bawiąc się na torze i zmieniając motocykle. Nic dziwnego, że Włókniarz Częstochowa w tabeli Ekstraligi szybko wysunął się na prowadzenie, a fani już nie mogą doczekać się kolejnych meczów.

Na co będzie stać Włókniarza Częstochowa?

Żużlowcy spod Jasnej Góry już stali się jednymi z faworytów do wygrania ligi, a na pewno do zajęcia miejsca na podium. Widać, że kadra jest mocna i szeroka. A w nowych warunkach, gdy drużyny mogą trenować tylko na własnych torach, jakość żużlowców będzie miała ogromne znaczenie. Włókniarz w historii zdobywał czterokrotnie mistrzostwo Polski na żużlu. Ostatni raz w 2003 roku. Ostatnie trzy sezony po awansie do Ekstraligi były udane, w każdym częstochowianie pięli się w górę o jedną lokatę. Trudno więc się dziwić, że teraz apetyty są jeszcze większe. Brązowy medal z poprzedniego sezonu tylko je rozbudził. Jak będzie teraz przekonamy się w najbliższym czasie.

Ostatnie sezony Włókniarza w Ekstralidze

  • 2019 – 3 miejsce
  • 2018 – 4 miejsce
  • 2017 – 5 miejsce
  • 2016 – 3 miejsce w I lidze i awans CKM do Ekstraligi
  • 2015 – Brak licencji
  • 2014 – 7 miejsce
  • 2013 – 4 miejsce
  • 2012 – 8 miejsce
  • 2011 – 8 miejsce
  • 2010 – 7 miejsce